- , Effect of Intra-articular Platelet-Rich Plasma vs Placebo on Pain and Medial Tibial Cartilage Volume in Knee Osteoarthritis (RESTORE Randomized Clinical Trial), JAMA, 2021; 326(20): 2021-2030
- , Platelet-rich therapies for musculoskeletal soft tissue injuries, Cochrane Database of Systematic Reviews, 2014; Art. CD010071
- , OARSI guidelines for the non-surgical management of knee, hip, and polyarticular osteoarthritis, Osteoarthritis and Cartilage, 2019; 27(11): 1578-1589
- , Osocze bogatopłytkowe (PRP) w ortopedii, Medycyna Praktyczna (mp.pl), dostęp bieżący
Dowody są nadal niejednoznaczne. Badania laboratoryjne wskazują, że zwiększone stężenie czynników wzrostu może wspierać gojenie, ale duże badania kliniczne nie potwierdzają wyraźnej przewagi PRP nad placebo w części wskazań, na przykład w chorobie zwyrodnieniowej kolana. Dlatego traktuje się ją jako terapię wspomagającą, a o zasadności decyduje lekarz po badaniu. Efekt bywa różny u różnych pacjentów.
Sama iniekcja może wiązać się z niewielkim bólem w miejscu podania, który zwykle szybko ustępuje i nie przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu. Wcześniej pobiera się niedużą próbkę krwi, zazwyczaj ze zgięcia łokcia, jak przy zwykłym badaniu. Po zabiegu zaleca się kilka dni odpoczynku.
Ryzyko jest niewielkie, bo podaje się pacjentowi jego własne, przetworzone osocze, co praktycznie eliminuje reakcje alergiczne i odrzucenie. Zakażenia zdarzają się rzadko. Uszkodzenie tkanek czy podrażnienie nerwu występują nie częściej niż przy zastrzykach ze sterydów. Zabieg wykonuje się w warunkach jałowych, często pod kontrolą USG.
Najczęściej w przewlekłych urazach ścięgien i więzadeł, takich jak łokieć tenisisty, zapalenie ścięgna Achillesa, kolano skoczka czy zapalenie rozcięgna podeszwowego. Bywa też stosowane pomocniczo w chorobie zwyrodnieniowej stawów oraz w wybranych urazach mięśni i więzadeł. Wskazania i celowość zabiegu ocenia się indywidualnie.
Zależy to od rodzaju i przewlekłości problemu, dlatego liczbę podań ustala lekarz indywidualnie. Tkanki układu ruchu goją się wolno, bo są słabo ukrwione, więc na ewentualną poprawę zwykle trzeba poczekać kilka tygodni. PRP jest elementem szerszego leczenia, a nie zabiegiem, który jednorazowo rozwiązuje problem.
Bo z tej metody korzystali znani zawodnicy, a jej celem jest przyspieszenie regeneracji, na czym sportowcom szczególnie zależy. Uszkodzone ścięgna i mięśnie goją się długo, a PRP ma to wspomóc. Trzeba jednak pamiętać, że mimo popularności w sporcie skuteczność metody wciąż jest przedmiotem badań.




