- , Degenerative Cervical Spondylosis, New England Journal of Medicine, 2020; 383(2): 159-168
- , Cervical Spondylosis (Arthritis of the Neck), OrthoInfo (AAOS), Materiał edukacyjny dla pacjentów
To związane głównie z wiekiem zużywanie się struktur odcinka szyjnego kręgosłupa: chrząstki stawowej, krążków i kości, czemu towarzyszy powstawanie wyrośli kostnych (osteofitów). Z czasem może to drażnić lub uciskać korzenie nerwowe, a w cięższych przypadkach rdzeń kręgowy. Zmiany te są bardzo częste po 60 roku życia, choć nie zawsze dają objawy.
Najczęściej ból i sztywność karku, ból między łopatkami oraz ograniczenie ruchomości szyi. Gdy dochodzi do ucisku nerwu, pojawiają się mrowienie, drętwienie i osłabienie siły w ręce. Częste są też bóle głowy, zwłaszcza w okolicy potylicznej. Objawy nasilają się przy długim utrzymywaniu jednej pozycji głowy.
Niepokojące jest narastające osłabienie lub drętwienie rąk, zaburzenia precyzji ruchów dłoni, problemy z chodzeniem i równowagą oraz zaburzenia kontroli pęcherza. Mogą wskazywać na ucisk rdzenia kręgowego i wymagają szybkiej oceny lekarskiej. Zwykły ból karku bez tych objawów nie jest stanem nagłym, ale też warto go zdiagnozować.
Podstawą jest badanie lekarskie i ocena objawów neurologicznych. Obrazowanie zaczyna się zwykle od RTG, które pokazuje zmiany kostne i osteofity, a przy podejrzeniu ucisku nerwów lub rdzenia wykonuje się rezonans magnetyczny (MRI). Wynik badania zawsze zestawia się z dolegliwościami pacjenta.
U większości pacjentów wystarcza leczenie zachowawcze: rehabilitacja i fizjoterapia, ćwiczenia poprawiające ruchomość i wzmacniające mięśnie, zabiegi fizykalne, terapia manualna oraz doraźnie leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Operację rozważa się głównie przy nasilonym ucisku na nerwy lub rdzeń z objawami neurologicznymi, gdy leczenie zachowawcze nie pomaga.
Pomaga regularny ruch i ćwiczenia wzmacniające mięśnie karku i obręczy barkowej, a także ergonomia pracy: ustawienie monitora na wysokości oczu, przerwy i unikanie długiego patrzenia w dół na telefon. Warto zadbać o dobrą pozycję snu i unikać gwałtownych przeciążeń szyi. Takie nawyki ograniczają nasilanie się objawów.





